czwartek, 24 stycznia 2013

kochane słoneczko :)

Na moim niebie od ponad 8 miesięcy co dzień świeci słonko. Nigdy nie zawodzi, choćby za oknem szalały śnieżne zawieje czy lał ulewny deszcz. Z samego rana budzi promykami swych uśmiechów i ukochanych spojrzeń, które ogrzewają od środka tak niesamowitym ciepłem, jakiego nie da się z niczym porównać. Nawet w ponure i szare dni nic nie jest w stanie przysłonić jego światła. Mimo swej intensywności nie oślepia, a nadmierny kontakt nie grozi poparzeniem. Jest jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe, moje, kochane :)

11 komentarzy:

  1. I do tego jest prześliczne, te Twoje słonko! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o matko, jak Ty pięknie piszesz :D
    cudowny jest

    OdpowiedzUsuń
  3. Słonko, które powoduje uśmiech na każdej twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słoneczko dziękuje za tyle miłych słów i wysyła promyki uśmiechów :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Przede wszystkim zazdroszczę, że możesz być przy Nim. Kiedy budzi Cię każdego dnia, a Ty bierzesz udział w Jego "moje pierwsze..".
    Pozdrawiam :)
    http://nie-codziennosc.blogspot.com/
    P.S. Wypróbowałam tego google+, co mi poradziłaś.. nie wiem czy jednak o to chodziło, z tym całym śledzeniem bloga :|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, mam sporo szczęścia, że mogę być obecna przy tych jego pierwszych ważnych momentach w życiu.
      Co do obserwatorów, musisz dodać gadżet: obserwatorzy google + w szablonie wtedy ja też będę mogła Cię obserwować
      Pozdrowienia

      Usuń
    2. Dodałam sugerowany gadżet, ale chyba nie działa :(

      Usuń
    3. no, to nie do końca o to chodzi, nadal nie ma możliwość dodania się do obserwatorów bloga tak jak to u mnie widnieje po prawo, może jeszcze się uda, popróbuj :)

      Usuń
  6. Pięknie to ujęłaś Ewelinko, a szczęście o którym piszesz pochodzi od Boga dlatego jest tak doskonałe. Buziaki dla mojego Słoneczka.

    OdpowiedzUsuń